Bojowe Wozy Rozpoznawcze

BWR-1 D/BRM-1 K

 

 

Juliusz s. Tym, Andrzej Kiński

 

Informacja o siłach i rozlokowaniu wojsk przeciwnika od zarania historii wojskowości jest podstawą sukcesu podczas prowadzeniu działań bojowych w dowolnej skali i na każdym teatrze działań wojennych. Rozwój techniki w ostatnim wieku sprawił, że termin rozpoznanie nabrał zupełnie nowego znaczenia. Pojawiły się nowe techniczne. środki rozpoznania, pozwalające na zdobywanie informacji bez wchodzenia w styczność z przeciwnikiem., zaś rozwój łączności i systemów komputerowej obróbki danych zapewnił możliwość przekazywania uzyskanych informacji w czasie zbliżonym do rzeczywistego. Tego typu środki są jednak nadal używane przede wszystkim na wyższych szczeblach dowodzenia, w skali związku taktycznego nadal jednak główną rolę w zdobywaniu informacji o przeciwniku pełnią - tak jak w czasie II wojny światowej - patrole rozpoznawcze, działające w strefie bezpośredniej styczności z przeciwnikiem, dysponujące jednak nieporównywalnie bogatszym niż przed półwieczem wyposażeniem technicznym. Jednym z jego istotnych elementów są od lat 60.-70. wyspecjalizowane pojazdy rozpoznawcze, które zastąpiły w tej roli czołgi pływające, czy też czołgi lekkie, a dzięki rozbudowanym systemom rozpoznawczym i radiokomunikacyjnym, zdolne do prowadzenia rozpoznania w dzień i w nocy na głębokość do 50 - 80 km od linii styczności wojsk. W połowie lat 80. tego typu pojazdy - bojowe wozy rozpoznawcze - trafiły także do batalionów rozpoznawczych dywizji zmechanizowanych Wojska Polskiego.

 

Geneza powstania

 W Armii Sowieckiej konsekwentnie dążono do tego, aby w składzie pododdziałów rozpoznania ogólnowojskowego znajdowały się ruchome środki zapewniające prowadzenie rozpoznania na dużą głębokość w różnych warunkach terenowych i atmosferycznych oraz silnego oddziaływania przeciwnika. W pierwszych latach powojennych zadania te pełniły zazwyczaj transportery opancerzone - głównie pochodzące z dostaw lend-lease'u' czy też coraz mniej liczne czołgi lekkie T - 70. Szybko jednak okazało się, że pojazdy te nie są w stanie skutecznie wypełniać swych zadań ze względu na ograniczoną mobilność - brak możliwości pływania, zbyt słabą osłonę pancerną (zazwyczaj ich przedziały bojowe nie były osłonięte od góry pancerzem) oraz uzbrojenie, niepozwalające na powstrzymanie przeciwnika podczas "odskoku" z miejsca prowadzonego rozpoznania. Wkrótce do wymagań stawianych wozom tej kategorii doszła jeszcze konieczność działania w warunkach zastosowania broni masowego rażenia (ABC). Odpowiednio w 1950 i 1952 r. do wyposażenia pododdziałów rozpoznawczych Armii Sowieckiej weszły kołowe transportery opancerzone BTR-40 (nadal z otwartym przedziałem bojowym) oraz czołgi pływające PT-76. Te pierwsze już w 1958r. zaczęły zastępować znacznie nowocześniejsze BROM, a w 1962 r. BROM-2. Czołgi PT-76 długo nie doczekały się następcy i w swej zasadniczej roli wozu rozpoznawczego służyły jeszcze na początku lat 70. - żaden z prototypowych lekkich czołgów opracowanych w latach 60. i 70. nie został skierowany do produkcji. Zresztą decyzja ta była chyba słuszna, ponieważ typowe dla minionej epoki "rozpoznanie walką", w którym dobrze sprawowały się czołgi lekkie przechodzić zaczęło do lamusa. Pojawienie się nowych środków obserwacji i rozpoznania pola walki - stacji radiolokacyjnych, systemów rozpoznania radiotechnicznego, dzienno-nocnych przyrządów optycznych i laserowych dalmierzy przesunęło punkt ciężkości w wymaganiach stawianych nowym pojazdom rozpoznania pola walki na ich wyposażenie specjalistyczne. Czołgi lekkie nie mogły stać się jego nośnikami, stąd zaczęto poszukiwania nowego podwozia dla wyspecjalizowanego wozu rozpoznania pola walki. Rozwiązanie problemu nasunęło się bardzo szybko - podwozie bojowego wozu piechoty BMP-1 (Obiekt 765). opracowanego w połowie lat 60 w KB PP Isakowa z Czelabińskiej Fabryki Traktorów (CzTZ) Pojazd ten pływał, miał doskonalą mobilność w terenie, silne uzbrojenie, przystosowany był do działań na polu walki w warunkach zastosowania broni ABC, a jedoocześnie dysponował pojemnym kadłubem, mogącym pomieścić specjalistyczne wyposażenie i jego obsługę. Jednocześnie zrealizowano zadanie maksymalnej unifikacji z masowo produkowanym i stosowanym BMP-1 Nowy wóz rozpoznawczy miał na polu walki na pierwszy rzut oka niczym nie różnić się od bojowego wozu piechoty Poza tym w grę wchodziły względy natury logi stycznej; w oparciu o ten sam asortyment zaopatrzeniowy i bazę remontową można było wypełniać zadania usługowe wobec całej rodziny pojazdów Stąd też bojowy wóz rozpoznawczy nie jest jedynym bazującym na konstrukcji BMP- 1. Tą samą drogą poszli Amerykanie, którzy w trakcie testów prototypu bwp XM- 723 określili, że w oparcie o pojazd bazowy M 2 Bradley powstanie też wóz rozpoznawczy - M3 Devers.

 

Prace nad nowym pojazdem rozpoznawczym rozpoczęto w KB CzTZ na przełomie lat 60 i 70., potem przekazano je do kierowanego przez Błagonrawowa KB Kurgańskich Zakładów Mechanicznych (KMZ), gdzie produkowane były BMP-1. Ich efektem był bojowy wóz rozpoznawczy oznaczony BRM-1 (bojewaja razwiedywatielnaja maszina), wprowadzony w ograniczonej liczbie do wojsk na początku lat 70. Od BMP-1 pojazd odróżniał się na pierwszy rzut oka znacznie większą, dwuosobową wieżą, której oś obrotu przesunięta była ku tyłowi, a także mniejszą ilością otworów strzelniczych w przedziale desantu W nowej wieży zachowano pod stawowe uzbrojenie BMP-l - armatę 2A28 Grom kalibru 73 mm, sprzężoną z km PKT kalibru 7,62 mm, zlikwidowano za tu - przynajmniej na większości wozów - wyrzutnię ppk Malutku Oprócz działonowego w wieży znalazło się także miejsce dla dowódcy wozu, który obsługiwał przyrząd obserwacyjny z dalmierzem laserowym DKRM- I, dotychczasowe stanowisko dowódcy (za kierowcą) zajął operator aparatury nawigacyjnej TNA-l, w znacznie zredukowanym przedziale desantowym znalazły się miejsca dla dwóch zwiadowców. Załoga BRM-l składała się z sześciu osób.

 

BRM-1 otrzymał także wzbogacone wyposażenie radiowe - oprócz standardowej radiostacji R-123M zamontowano w nim radiostację krótkofalową R-130 i przewidziano zabieranie przenośnej UKF R-148.

 

BRM-l nie był produkowane w dużych ilościach, można określić go jako wariant przejściowy bojowego wozu rozpoznawczego, który pozostawał w służbie do chwili wprowadzenia do linii doskonalszego lob docelowego wariantu, wyposażonego w środki obserwacji umożliwiające wykrywanie celu spoza zasięgu wzroku obserwatorów Takim wozem stał się BRM-1K (K od komandirskaja, spotyka się też określenie K od kawalerijskaja) opracowany jako Obiekt 676 przez KB KM Z i przyjęty do uzbrojenia w 1972 r. (produkcję seryjną rozpoczęto w 1973 r.) Jego oznaczenie może sugerować, że pierwotnie stać się miał on wozem dowodzenia pododdziałów (plutonów) BWR i być może poczatkowo właśnie w takiej roli występował. potem BRM-l wycofano do szkół łob poddano przebodowie i BRM-lK stał się jedynym w swej klasie pojazdem Armii Sowieckiej i państw UW.

 

 Główną innowacją w stosunku do BRM-l było wprowadzenie do wyposażenia stacji radiolokacyjnej rozpoznania pola wałki PSNR-5K, którą umieszczono w tylnej części wieży W pozycji roboczej jest ona wysuwana przez doży właz z tyłu wieży, zamykany jednoczęściową, owalną klapą Stacja ta może zostać zdemontowana z pojazd o i wykorzystana w wariancie wynoś n y m Poza tym wyposażenie rozpoznawcze odpowiadało pierwszemu wariantowi Zubożono za tu zestaw uzbrojenia zmniejszono zapas amunicji do armaty, a żaden BRM-1K nie ma wyrzutni ppk 9MI4M.

 

 Wozy rozpoznawcze BRM-IK były produkowane do końca lat 80., kiedy zaplanowano ich stopniowe zastępowanie przez nowe BRM-3K Ryś na bazie BMP-3. Niemniej do dziś stanowią one, obok BRDM-2, główne wyposażenie pododdziałów rozpoznawczych Armii Federacji Rosyjskiej i państw postsowieckich. jako że produkcja Rysia jest śladowa Całkowitą produkcję BRM-1/1K można ocenić na ok. 2000 sztuk, a więc nieporównywalnie mniejszą niż PT-76 (ok.12000 szt), z pewnością limitowały ją nie tyle mniejsze potrzeby, a niewielka produkcja i wysoki koszt specjalistyczne go wyposażenia W 1990 r. ZSRS wykazywał w ramach układu o redukcji sił konwencjonalnych w Europie (C FE) posiadanie 1363 BRM-1K, w 1997 r Rosja posiadała ich w Europie 575 sztuk, Ukraina - 458, zaś Białoruś- 161

 

Konstrukcja i wyposażenie BRM-1K (wóz Późnych serii)

 BRM-1 K (w Polsce noszący oznaczenie BWR-ID) jest uzbrojonym, opancerzonym, pływającym, gąsienicowym wozem bojowym wyposażonym w specjalne środki do prowadzenia rozpoznania. Kadłub BRM-IK podzielony jest na cztery przedziały: napędowy, kierowania, bojowy i tylny.

 

Załogę tworzy sześciu żołnierzy: dowódca, działonowy, kierowca, operator aparatury nawigacyjnej, zwiadowca-saper i zwiadowca-chemik. Dowódca i działonowy zajmują miejsca obok siebie w wieży, kierowca i operator aparatury nawigacyjnej w przedziale kierowania (jeden za drugim), natomiast pozostali członkowie załogi w przedziale tylnym: zwiadowca-saper po lewej, a zwiadowca-chemik po prawej stronie.

 

Kadłub BRM-IK to sztywna skrzynia zespawana z blach pancernych o grubości od 6 do 26 mm. Jego część przednia składa się z dwóch pochylonych płyt pancernych: górnej i dolnej, a także z odchylanej żebrowanej płyty ze stopu aluminium, która zapewnia swobodny dostęp do mechanizmów zespołu napędowego. Boki kadłuba składają się ze spawanych, stalowych płyt pancernych- W górnych płytach bocznych w tylnej części kadłuba znajdują się 2 otwory strzelnicze dla kbk zamykane pokrywami pancernymi. Ono kadłuba wykonane jest ze stali stopowej. Odpowiednią sztywność płyt uzyskano poprzez zastosowanie poprzecznych belek rurowych, w których mieszczą się wałki skrętne kół nośnych. Strop kadłuba składa się z płyt pancernych, których sztywność zapewniają podłużne i poprzeczne belki wraz z podporami. Dno kadłuba przyspawana jest płyta oporowa pod wieżę oraz zamontowane są włazy kierowcy i zwiadowcy-nawigatora (z przodu po lewej stronie) i 2 zwiadowców (z tyłu). W płycie tylnej zamontowano dwoje drzwi ze stali pancernej, będące zarazem zbiornikami paliwa. W lewych drzwiach znajduje się strzelnica dla kbk. Kadłub zapewnia ochronę przed pociskami broni strzeleckiej i odłamkami pocisków artyleryjskich, a od czoła przed pełnokalibrowymi, przeciwpancernymi pociskami kalibru do 25 mm.

 

Przedział kierowania znajduje się z przodu po lewej stronie pojazdu. Mieści on siedziska kierowcy i zwiadowcy-nawigatora, mechanizmy kierowania wozem, tablicę rozdzielczą oraz elementy aparatury nawigacyjnej Kwadrat-l. Przedział napędowy znajduje się z przodu po prawej stronie pojazdu.

 

Przedział bojowy znajduje się w środkowej części pojazdu, a jego głównym elementem jest zespawana z płyt pancernych wieża. Przedział tylny mieści siedziska zwiadowcy-chemika (z prawej strony) i zwiadowcy-sapera (z lewej strony), zespół prądotwórczy, baterie akumulatorów oraz zbiorniki paliwa.

 

Spawana z płyt pancernych wieża ma kształt stożkowy i osadzona jest w łożysku oporowym w pierścieniu płyty oporowej kadłuba. W dachu wieży znajdują się dwa włazy: obrotowy dowódcy (po prawej) i właz działonowego (po lewej), a w jej tylnej części pokrywa komory radaru. W wieży zamontowane jest zasadnicze uzbrojenie wozu: 73 mm armata 2A28 i sprzężony z nią 7,62 mm km PKT. Na bokach wieży zamontowane są 2 trzylufowe 81 mm wyrzutnie granatów dymnych 902W Tucza. Z tyłu wieży, w specjalnym zasobniku, znajduje się stacja radiolokacyjna PSNR-5K. Wewnątrz wieży zamontowano siedziska dowódcy wozu i działonowego, specjalne środki rozpoznawcze, środki łączności i zapas amunicji do broni pokładowej. Siedzisko dowódcy wozu obraca się razem z jego włazem. Siedzisko działonowego - operatora obraca się o 90" w prawo i w lewo. Dowódca wozu obsługuje stację radiolokacyjną PSNR-5K, przyrządu obserwacyjnego/dalmierza laserowego OKRM-I oraz wewnętrzny wskaźnik azymutu, który umożliwia odczytywanie kątów poziomych obrotu wieży względem osi podłużnej wozu. Ponadto w wieży znajduje się żyroskopowe urządzenie aparatury nawigacyjnej.

 

Napęd stanowi 6-cylindrowy, 4-suwowy, wysokoprężny, niedoładowany, chłodzony cieczą silnik o zapłonie samoczynnym UTO-20 w układzie V o mocy maksymalnej 300 KM przy 2600 obr./min i pojemności skokowej 15 800 cm3.

 

Układ przeniesienia mocy służy do przekazywania mocy z silnika na układ bieżny z możliwością zmian wartości momentu i prędkości obrotowej w zakresie szerszym niż umożliwia to charakterystyka pracy silnika. Ponadto umożliwia ruch wozu do tyłu, wykonywanie skrętów oraz hamowanie. Jest to układ mechaniczny sterowany mechanicznie i hydraulicznie oraz, w przypadku sterowania sprzęgłem i hamulcami zasadniczymi, pneumatycznie. Sprzęgło główne wielotarczowe, sucho rzekazuje moment obrotowy z silnika do układu przeniesienia mocy. Skrzynia przekładniowa jest pięciobiegowa (5 do przodu, I wsteczny), mechaniczna. Planetarne mechanizmy skrętu umożliwiające wykonywanie skrętów pełnią również rolę reduktora.

 

Z prawej strony silnika znajduje się zbiornik oleju z kotłem podgrzewacza i podzespoły pompy podgrzewacza. Do belek poprzecznych kadłuba przymocowany jest zespół układu chłodzenia z filtrem powietrza.

 

W celu stworzenia załodze normalnych warunków pracy przedział napędowy odizolowano od innych przedziałów termoizolacyjną przegrodą dźwiękoszczelną z blach duraluminiowych, między którymi znajduje się wykładzina z tworzywa sztucznego.

 

Silnik zasilany jest olejem napędowym podawanym przez układ paliwowy wykorzystujący trzy pompy: podtłaczającą, podająca i wtryskową z dwóch zasadniczych zbiorników paliwa o pojemności 176 l każdy umieszczonych na wspornikach i przymocowanych do ścian kadłuba przedziału tylnego. Łącznie ze zbiornikami w drzwiach pojemność całego układu paliwowego wynosi 462 dm³.

 

Pojazd posiada zawieszenie niezależne na wałkach skrętnych. Każde z 12 kół nośnych połączone jest za pomocą wahacza z wałkiem skrętnym. Dodatkowo na wahaczu pierwszego i szóstego koła nośnego z każdej strony zamontowane są hydrauliczne amortyzatory teleskopowe dwustronnego działania. Nad wszystkimi wahaczami znajdują się opory sprężyste, zaś nad wahaczami drugiego i czwartego koła nośnego zderzaki gumowe. Napęd przenoszony jest poprzez przekładnie boczne na znajdujące się z przodu pojazdu spawane koła napędowe z wymiennymi wieńcami zębatymi. Z tyłu pojazdu znajdują się koła napinające z ustawianymi ręcznie mechanizmami napinania i zgarniaczami. Gąsienice to gumowo-metalowe taśmy drobnoogniwowe z zazębieniami palcowymi o szerokości 30 cm. Długość oporowa wynosi 360 cm. W każdej taśmie znajdują się 84 ogniwa. Taśmy podtrzymywane są przez rolki podtrzymujące, po trzy z każdej strony.

 

Główne uzbrojenie stanowi zamontowana w wieży 73 mm gładkolufowa, niskociśnieniowa armata 2A28 Grom. W przeciwieństwie do armaty zamontowanej w bojowym wozie piechoty BMP-I ładowanie w BRM-IK odbywa się wyłącznie ręcznie, przez co szybkostrzelność wynosi 4-6 strz./min. Napęd mechanizmów podniesienia i obrotu wieży jest elektryczny z możliwością awaryjnego naprowadzania ręcznego. Brak jest systemu stabilizacji w czasie jazdy. Żywotność lufy określana jest na około 700 strzałów. Armata strzela stabilizowanymi brzechw owo pociskami przeciwpancernymi PG-9 i odłamkowymi OG-9, które połączone z ładunkami miotającymi tworzą naboje PG-15 W i OG-15 W. Amunicją tą można prowadzić skuteczny ogień na odległość 1300 m w dzień (według instrukcji), lecz ze względu na małą prędkość lotu pocisków (400-650 m/s dla PG-15 W) spada ona znacznie przy silnym wietrze - nawet do 500 m. W nocy natomiast odległość ognia skutecznego wynosi zaledwie 400 m. Pocisk kumulacyjny PG-9 może przebić prostopadle ustawioną płytę stalową o grubości 300 mm. Armata odpalana jest elektrycznie. Odpalenie ładunku miotającego powoduje odpalenie smugaczy pocisku i jego wyrzucenie z lufy z jednoczesnym zapaleniem samolikwidatora i opóźniacza, który po wypaleniu odpala silnik rakietowy o zasięgu 1150 m. Przeciwpancerny pocisk kumulacyjny posiada głowicowo-denny zapalnik piezoelektryczny z samolikwidatorem kilkusekundowym (4-6 sek), natomiast pocisk odłamkowy zapalnik głowicowy, uderzeniowy natychmiastowego działania czołowego i bocznego.

 

Z armatą sprzężony jest 7,62 mm km PKT zamocowany w jarzmie po prawej stronie armaty, który ze względu na sposób użycia wyposażony jest w elektrospust.

 

Po obu stronach wieży zamontowane są 81 mm trzylufowe wyrzutnie granatów dymnych typu 902W Tucza. Masa jednej wyrzutni 3,6 kg. Odległość strzelania 200-350 m. Wykorzystując jednocześnie wszystkie sześć luf można postawić zasłonę dymną o szerokości około 80 m na czas 100-145 sek. Wysokość zasłony dymnej po \O sek. wynosi ok. 5 m, a po 100 sek. około 28 m przy wietrze o prędkości 2,5 m/s przy ziemi.

 

Kompletna jednostka ognia BRM-I K wynosi 20 naboi do armaty (w BMP-I 40 naboi), 2000 naboi do km, 6 granatów dymnych 3O6 kalibru 81 mm, 12 naboi sygnalizacyjnych do 26 mm pistoletu sygnałowego oraz 12 granatów obronnych F I. Amunicja armatnia znajduje się w magazynie zamontowanym w podłodze przedziału bojowego za siedziskiem działonowego. Z przodu wieży znajdują się 2 skrzynie amunicyjne, z których każda mieści 1000 zataśmowanych naboi do km PKT. Granaty dymne znajdują się w lufach wyrzutni 902W w gotowości do natychmiastowego użycia. Amunicję do pistoletu sygnałowego oraz granaty obronne przewozi się w zamontowanych wewnątrz pojazdu ładownicach.

 

Dowódca wozu dysponuje zamontowanym w wieży dzienno-nocnym przyrządem obserwacyjnym z rubinowym dalmierzem laserowym OKRM-I (ID8), który umożliwia prowadzenie obserwacji, wykrywanie i wybór celów oraz określanie odległości do nich w zakresie od 300 do 8000 m (w nocy tylko do 400 m) z dokładnością do 10 m. Pole widzenia zarówno w dzień jak i w nocy wynosi 8°, powiększenie dzienne x10 powiększenie nocne x3,5, zaś kąt obserwacji w pionie od -10,2 do +20,4°.Kanał nocny przyrządu oparty jest o wzmacniacz światła szczątkowego I generacji, podobnie jak celownik IPN22M2.

 

Ponadto dowódca dysponuje dwoma peryskopami TNPO-170A zamontowanymi we włazie, po obu stronach osłony przyrządu OKRM-I, które zapewniają widoczność w sektorze 134°.

 

Na stanowisku siedzącego w wieży po lewej stronie dowódcy działonowego zamontowany jest dzienno-nocny celownik IPN22M2. Wykorzystując okular dzienny uzyskuje się sześciokrotne powiększenie przy polu widzenia 15°. Przy zastosowaniu noktowizora pasywnego (w nocy) powiększenie wynosi 6,7, pole widzenia 6°, a zasięg widzenia 400 m. przy natężeniu oświetlenia 3-5 mlx.

 

Działonowy może również prowadzić obserwację terenu za pomocą trzech peryskopów TNPO-170A (przed i po lewej stronie włazu) zapewniającymi widoczność w sektorze widzenia 185°.

 

Dowódca i działonowy posiadają możliwość obserwację tylnej półsfery bez potrzeby dokonywania obrotu wieży, co umożliwiają zamontowane we włazach dwa peryskopy TNPT -I o polu widzenia 127°.

 

Kierowca dysponuje czterema peryskopami TNPO-170A, umieszczonymi wokół włazu i zapewniającymi obserwację w sektorze 197°. Środkowy peryskop może być zastąpiony peryskopem TNPO-350B, umożliwiającym obserwację przy podniesionym falochronie. W warunkach nocnych w miejsce to można wstawić aktywny noktowizyjny peryskop TWNE-IPA (lub TWNO-2) o polu widzenia 35°, oparty o aktywne przetworniki obrazu (ICT) zapewniający widzialność do 60-100 m. przy natężeniu światła 3-5 mlx. Funkcjonowanie tego przyrządu jest uzależnione od podświetlenia terenu przez reflektor podczerwieni PG-125.

 

Siedzący bezpośrednio za kierowcą operator aparatury nawigacyjnej dysponuje przyrządem obserwacyjnym TNPK-240A o ośmiokrotnym powiększeniu i polu widzenia 35°. Dzięki możliwości jego częściowego obrotu uzyskuje się sektor obserwacji do przodu 135°.

 

Ponadto w przedziale tylnym zamontowano z każdej strony po dwa peryskopy TNPO-170A, które umożliwiają obserwację do tyłu i na boki w zakresie odpowiednio 94° i 190". Peryskopy zamontowane w stropie wozu i przeznaczone do obserwacji na boki można wymienić na noktowizyjne TWNE-I. Wszystkie peryskopy typu TNPO-170A zamontowane w bwr mają elektrycznie podgrzewane szyby.

 

Bojowy wóz rozpoznawczy wyposażony jest w rozbudowane, pokładowe, wewnętrzne i przenośne środki łączności.

 

Radiostacja krótkofalowa R-130MT wraz z urządzeniem wynoś n y m WSU - TM pracuje w zakresie częstotliwości 1,5- \0,99 M H z na 950 falach roboczych. Moc radiostacji 12-40 W. Jej zasięg zależny jest od rodzaju zastosowanej anteny. W ruchu, przy wykorzystaniu 4-metrowej anteny prętowej, odległość ta wynosi 50 km w dzień, natomiast na postoju, po rozwinięciu dipola symetrycznego na teleskopowym maszcie o wysokości 11 m, nawet do 350 km. Radiostacja jest połączona z urządzeniem transmisji danych R-014O, które przeznaczone jest do zapewnienia "szybkiej" jednostronnej łączności telegraficznej w krótkich seansach. Umożliwia zapisywanie, przechowywanie w pamięci, a następnie przekazywanie informacji cyfrowych o maksymalnej objętości do 62 znaków w tym 3 adresowych. Maksymalny czasu seansu wynosi 7 sek.

 

Standardowa, czołgowa radiostacja ultrakrótkofalowa R-123M pracuje w zakresie częstotliwości 20-51,5 MHz, w dwóch podzakresach na 1261 falach roboczych. Moc radiostacji 20 W. Możliwe jest wcześniejsze przygotowanie radiostacji do pracy na czterech zawczasu przygotowanych częstotliwościach (ZPCz). Jej zasięg przy zastosowaniu anteny prętowej o długości 4 m wynosi 20 km, a przy zastosowaniu anteny na maszcie teleskopowym wzrasta do 40 km.

 

Łączność wewnętrzną w wozie zapewnia czołgowy telefon wewnętrzny (CzTW) R-124 wraz z aparatami Al, A2, A3, A4, i A5. Ponadto zapewnia możliwość dostępu trzech abonentów (dowódca, działonowy, operator aparatury nawigacyjnej) do radiostacji R-130MT i R-123 M.

 

W wozie przewożona jest przenośna radiostacja ultrakrótkofalowa R-148, pracująca w zakresie częstotliwości 30-51,95 M H z na 300 falach roboczych. Zasięg nie przekracza 6 km z wykorzystaniem anteny prętowej. Służy ona do zapewnienia łączności zwiadowcom działającym poza wozem z dowódcą pracującym na radiostacji R-123M. Podczas jazdy radiostacja montowana jest na prawych drzwiach przedziału.

 

Zasadniczym urządzeniem rozpoznawczym pojazdu jest zamontowana w wieży radiolokacyjna stacja obserwacji pola walki PSNR-5K (IRL-133-1) przeznaczona do wykrywania, rozpoznawania i śledzenia ruchomych pojedynczych i grupowych celów naziemnych oraz określania ich współrzędnych biegunowych. Przy jej wykorzystaniu można prowadzić obserwację pojazdów poruszających się z prędkością od 2 do 110 km/h na odległościach do 15 km i grup żołnierzy w odległości do 6 km, a w dogodnych warunkach nawet pojedynczych żołnierzy z odległości do 4 km. Błędy określania współrzędnych wynoszą do 0-10 tysięcznych w kierunku i 25-50 m w odległości. Stacja może pracować z anteną paraboliczną zamontowaną na bwr lub z urządzeniem nadawczo-odbiorczym wyniesionym na odległość 25 m od wozu. Rozpoznanie za pomocą stacji PSNR-5K można prowadzić w różnych warunkach np. podczas mgły, deszczu i śniegu. Zalecane jest jej selektywne wykorzystanie w krótkich reżimach pracy, co utrudnia jej zlokalizowanie. Stację obsługuje dowódca wozu, dysponujący wskaźnikiem elektronicznym oraz sygnalizatorem dźwiękowym.

 

Wewnątrz wozu przewożone jest dodatkowe wyposażenie służące do prowadzenia rozpoznania. W jego skład wchodzą m.in. radiotechniczne urządzenie rozpoznania środków radiolokacyjnych ERRS-I, lornetka termowizyjna, indukcyjny wykrywacz min IMP-I, przyrząd rozpoznania skażeń WPChR.

 

Urządzenie ERRS-I umożliwia rozpoznanie stacji radiolokacyjnych przeciwnika pracujących w odległości do 60 km, określenie kierunku do nich z błędem do 15°, a także określenie częstotliwości nośnej wykrytego sprzętu w zakresie od 2,7 do 30 cm, liczbę obrotów anten w ciągu minuty oraz częstotliwość powtarzania impulsów w przedziale od 200 do 8000 Hz.

 

Zamontowana w przedziale kierowania aparatura nawigacyjna TNA-I (lub jej nowsza wersja TNA-3) systemu Kwadrat-1 jest przeznaczona do automatycznego wypracowywania bieżących współrzędnych prostokątnych płaskich bwr znajdującego się w ruchu oraz azymutu topograficznego kierunku do końcowego punktu obranej drogi marszu, a także określania azymutu topograficznego do celu i obliczania jego współrzędnych. Średni błąd aparatury wynosi 1,3% długości drogi marszn w ciągu 7 godzin pracy, a błąd średni azymutu topograficznego kierunku do końcowego punktu drogi - 0-40 tysięcznych.

 

Celem zapewnienia energii elektrycznej odbiornikom wozn gdy nie pracuje silnik w przedziale tylnym zamontowano zespół prądotwórczy, umieszczony w specjalnym uszczelnionym pojemniku za wieżą, po lewej stronie. W skład zespołu wchodzi dwusuwowy silnik benzynowy chłodzony powietrzem, prądnica prądu stałego, zbiornik paliwa oraz wentylator.

 

Również w przedziale tylnym znajdują się dwie szeregowo połączone baterie akumulatorów kwasowoołowiowych, umieszczone w specjalnej komorze. Napięcie baterii wynosi 12 V, pojemność 140 Ah. Sieć elektryczna wozu jest siecią jednoprzewodową, przewodem minusowym jest kadłub. Wyjątek stanowi obwód oświetlenia dyżurnego, pompa do usuwania wody i gniazdo do lampy przenośnej. Instalacja jest ekranizowana. Napięcie sieci pokładowej 24-28 v.

 

BRM-IK jest wyposażony w zintegrowany układ urządzeń ochrony załogi i wozu przed skutkami użycia broni masowego rażenia. W jego skład wchodzi przyrząd rozpoznania skażeń chemicznych i promieniotwórczych PRChR oraz system czujników GO-27 lub Elektron 2M, połączonych z filtropochłaniaczem i dmuchawą. Układ ten zapewnia wykrycie na czas fosforoorganicznych środków trujących oraz promieniowania gamma. Chroni on przed skutkami wybuchu jądrowego oraz uderzenia bojowymi środkami trującymi poprzez włączenie się świetlnych i akustycznych sygnalizatorów, automatyczne wyłączenie silnika i zamknięcie żaluzji oraz wytworzenie wewnątrz pojazdu nadciśnienia z oczyszczonego powietrza.

 

Wóz wyposażony jest także w instalację przeciwpożarową dwukrotnego użycia przeznaczoną do gaszenia pożarów jakie mogą powstać w przedziale napędowym. Sposób jej działania opiera się na zasadzie wprowadzania do przedziału napędowego mieszanki cięższej od powietrza i jego usunięciu na zewnątrz. Instalacja opiera się na 4 czujnikach termoelektrycznych, które pod wpływem temperatury elektrycznie odpalają pironabój powodujący otworzenie zaworu butli z halonem.

 

Wewnątrz bwr przewozi się wyposażenie indywidualne wozu mające zapewnić wykonanie obsługi pojazdu, drobnych napraw oraz poprawić jego mobilność i możliwości trakcyjne, a także umożliwić pokonanie przeszkód wodnych.

 

BWRy W Wojsku Polskim I Innych armiach Układu Warszawskiego

 W pododdziałach rozpoznawczych Wojska Polskiego, jak i innych armii u w podstawowymi pojazdami bojowymi rozpoznania pola walki były od połowy lat 60. samochody pancerne BRDM, BRDM-2 oraz FUG D-442 lub D-944 (te ostatnie nie używane w Polsce), w tej roli wykorzystywane były także bojowe wozy piechoty BMP-I (kompania w batalionie rozpoznawczym). Sytuacja zaczęła zmieniać się w latach 80., wraz z wejściem do wyposażenia nowych środków rozpoznania pola walki - stacji radiolokacyjnych PSNR-5K w wariancie przenośnym, czy lornetek z wbudowanym dalmierzem laserowym LPR-I, wówczas - czysto optyczne - wyposażenie używanych pojazdów przestało odpowiadać wymaganiom współczesnego pola walki. Różnica w wyposażeniu pododdziałów rozpoznawczych Armii Sowieckiej oraz armii państw u w zaczęła stawać się coraz bardziej dotkliwa, szczególnie w związkach taktycznych przeznaczonych do działań na głównych kierunkach operacyjnych i wyposażonych już częściowo w sprzęt nowej generacji (czołgi T-72, bwp BMP-1/2, transportery opancerzone BTR-70). Dlatego też podjęto decyzję o zezwoleniu na eksport do państw sojuszniczych także bojowych wozów rozpoznawczych BRM-IK. Dotychczas nie były one dostępne, nie tylko ze względu na bardzo wysoką cenę, kilkakrotnie przekraczającą koszt standardowego BMP-I, ale także tajemnicę otaczającą ten typ sprzętu. Tak więc zgodę na eksport BRM-IK wydano dopiero w pięciolatce 1985-90, schyłkowej w istnieniu UW.

 

Pojazdy tego typu dostarczono tylko trzem armiom UW: Wojsku Polskiemu, Czechosłowackiej Armii Ludowej oraz Narodowej Armii Ludowej NRD. Dostawy dla WP oraz CzAL rozpoczęły się w 1987 r., zaś dla NAL NRD w 1988 r. Czechosłowacja zakupiła 15 wozów, Polska 22, zaś NRD odebrała przed rozpadem kraju 12.

 

W Polsce BRM-IK, pod oznaczeniem BWR-1D (bojowy wóz rozpoznawczy-1 dowódczy), weszły do wyposażenia plutonów w kompaniach rozpoznawczych (bwp) batalionów rozpoznawczych dywizji zmechanizowanych ówczesnych Pomorskiego i Śląskiego Okręgów Wojskowych, a więc w naszej armii jednostkach pierwszorzutowych.